Michał Dobrzyński
Warszawa
tel. 501432712
e-mail: kliknij tu
Witam na mojej stronie.
Dosier
Imię: Michał
Nazwisko: Dobrzyński
Pseudo: Atlas
Data urodzenia: 04.09.1975
Wzrost: 180cm
Waga: 70-73kg
Miejsce zamieszkania: Warszawa-Bródno
Pierwsze starty od: 2001roku
Klub: Od samego początku Legion-serwis
Rower MTB: Kelly's Sabotage
Rower szosowy: Na tę chwilę brak
Hobby: kolarstwo, komputery, fotografia, obcowanie z przyrodą.
Rodzina: Żonka Kasia i córcia Natalia
Wady: Za dużo pracuję za mało czasu poświęcam rodzinie, mówcie do mnie głośniej gdyż należe do grupy osób z niedosłuchem.
Co lubię: Jak radosna jest moja rodzina, jak inni są zadowoleni z mojej pracy, jak ktoś mnie doceni!
Motto: Pomagać innym.
Foto Marcin Górajec
Newsy
26-01-2012
Początek roku to podsumowanie całego poprzedniego sezonu i mocne postanowienie poprawy w nadchodzącym. Plan jest taki, nie siadam na rower do końca stycznia i buduję wytrzymałość biegami.
15.01 za namową kolegów startowałem w biegu Chomiczówki. Dystans to 15km po drogach utwardzonych na trzech rundach, pogoda była ok ale rozpuszczający się śnieg sprawił, że zrobiła się niezła plucha
Moje postanowienie na ten bieg to zejść poniżej 1h10min. Rozgrzewkę zrobiłem przy aucie, które zaparkowałem jakieś 500m od startu i pobiegłem rozgrzany na start
Tu spotykam dwóch Łukaszów oraz jeszcze kilka innych znajomych twarzy, szybka wymiana zdań i wymiany czasów jakie sobie zakładamy i lecę ustawić się do przodu.
11 ruszamy początek spokojnie ale nie za lekko startujących ok 1000 osób więc wolałem być mocno z przodu. Od początku biegłem w czasie 4:15min/km, pierwsze 5km pokonuję w czasie 21:52min co daje szansę na zmieszczenie się w założonym czasie.
Kolejna pętla i zaczynam lekko słabnąć ale i pojawia się pod koniec pętli problem z drętwiejącą lewą nogą, czas na 10km to 44:07, czyli podomnie jak pierwsza pętla za to 2min wolniej niż na biegu Niepodległości ale tu mam 15km więc lepiej nie szaleć, druga sprawa jest ślisko i niezła chlapa.
11km to już mocno doskwierające drętwienie nogi, myślę sobie może buta za mocno zawiązałem? to sprawia, że zwalniam, a przynajmniej mam takie odczucie bo zaczynają mnie wyprzedzać ludzie z każdej strony.
Zaczynam się oglądać, czy może jeden z chłopaków mnie nie dogania ale nie widzę żadnego więc biegnę dalej, powoli zaczynam doganiać końcówkę biegaczy i moim oczom ukazuje się bluza jednego z Łukaszów co mnie mocno podbudowuje.
Ja tu się oglądam, a w rezultacie daję dubla. Dopinguję Łukasza i biegnę dalej jeszcze kilka zakrętów i meta. Łapie się z grupką ale po 1km odpuszczam i dalej biegnę swoje ostatni zakręt i wbiegam na metę.
Za linią stoi Paweł Cieciera, który miał też startować ale złapał kontuzję i w rezultacie robił nam fotki. Wpadał na metę z czasem 1:05:45 i opieram się o Pawła i słyszę, że speaker nawija coś o słynnym maratończyku rowerowym i wymienia moje Nazwisko
Nie dotarło to do mnie dopiero jak się okazało komentatorem był Bogdan z Polandbiku(Boguś wybacz ale ja ledwo żyłem i nie łapałem co się do mnie mówi). Na mecie dostałem pamiątkowy medal oraz folię termiczną aby nie tracić ciepła.
Po wymianie zdań z Pawłem i Bogdanem ustawiłem się w kolejce po posiłek regeneracyjny, tu serwowali żurek i herbatkę. Usiadłem przy stoliku zjadłem i udałem się jeszcze na metę podziękować Pawłowi i Bogdanowi, dalej udałem się do auta przebrać się w suche ciuchy.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z czasu ale coraz mniej zadowolony ze swoich butów. Po tym maratonie zrobiłem sobie badania stopy z fotogenezą i wyszło mi, że mam stopę neutralną.
Postanowiłem też zakupić butki Asics Nimbus 13 czyli z najlepszą amortyzacją by uniknąć problemów jakie miałem na tym biegu. Buty te co miałem były nie dość, że za małe to typowo na teren z małą amortyzacją.
Po zakupie butów teraz wiem co to buty z amortyzacją na twardą nawierzchnię! Dodatkowo do testów od Adama Starzyńskiego dostałem skarpety biegowe X-socks. Niedługo zdam relację z testu butów i skarpet.
Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zawartych na stronie jest
zabronione.
Informacje zawarte na stronie nie stanowią oferty handlowej w rozumieniu kodeksu cywilnego.
Projekt i wykonanie: Michał Dobrzyński - Atlas